czwartek, 31 maja 2018

Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa - Piekary Śl. - Brzeziny Śl.



Budowę kościoła w Brzezinach Śląskich rozpoczęto w listopadzie 1913 roku i związane to było ze wzrostem liczby mieszkańców. Nim wybudowano kościół mieszkańcy Brzezin uczęszczali do kościoła w Kamieniu i Dąbrówce Wielkiej. 
Świątynię zaprojektował znany architekt Ludwig Schneider i był to jego jeden z wielu zrealizowanych projektów na Śląsku. Pieczę na budową miał Franciszek Neumann z Bytomia. 


W stanie surowym kościół był gotowy w listopadzie 1915 roku i w tym samym czasie biskup wrocławski Adolf Bertram dokonał konsekracji. Świątynie wybudowano z cegły, z dodatkiem kamienia na rzucie krzyża łacińskiego. 


W czasie konsekracji świątynia nie była całkowicie wyposażona. W owym czasie miała 3 dzwony, monstrancję, ambonę i chrzcielnicę wykutą w piaskowcu. Figurę Jana Chrzciciela wykonał rzeźbiarz Bogusław Langman, a fundatorem jej był piekarz Nepomuk Zdebik. Wnętrze kościoła jest trójnawowe w układzie bazylikowym. 


Ołtarze zostały sprowadzone w latach 1917 – 1919.
Ołtarz główny z drewna dębowego, z figurą Najświętszego Serca Pana Jezusa sprowadził ks. Bacia w 1917 roku. Rok później zakupiono ołtarz boczny Najświętszej Mari Panny. Drugi ołtarz boczny św.Antoniego zakupiono w 1919 roku. 


Organy o 54 registrach wykonane przez firmę „Berschdorf” z Nysy zainstalowano w 1920 roku. W czasie I wojny światowej w 1917 roku, Niemcy skonfiskowali dzwony. 4 nowe dzwony zakupił w 1927 roku proboszcz ks. Jan Brandys.
W 1942 roku okupant niemiecki skonfiskował i te dzwony. W miejsce skonfiskowanych dzwonów zakupiono nowe, których dźwięki rozbrzmiały 27 stycznia 1945 roku o północy, ogłaszając odzyskanie wolności.


Droga krzyżowa z 1923 roku jest autorstwa Georga Schreinera z Ratyzbony. Witraże wykonała firma C.Lersch w Düsseldorfie. Z obu stron wejścia do kościoła umieszczono płaskorzeźby: św. Piotra oraz św.Pawła. Nad wejściem głównym znajduje się duża rzeźba Chrystusa ukrzyżowanego.


Z dniem 1 stycznia 1919 roku Brzeziny Śl. stały się samodzielna parafią.
Raz do roku wystawiane są relikwie św. Bronisławy przechowywane w świątyni. Relikwie nadał parafii ksiądz kardynał Adam Sapiecha 22 lipca 1937 r. Mimo nacisków hitlerowców ks. Herbert Bednorz do czerwca 1940 r. odprawiał regularnie w kościele msze święte. Znajdująca się przy kościele grota Matki Bożej z Lourdes została wybudowana w 1942 roku.
Najstarszy obraz przedstawia św. Barbarę i pochodzi z cechowni kopalni Orzeł Biały.
Długość kościoła wynosi 53 m, a szerokość 24 m. Wieża ma 55 m wysokości.
Żródło: Encyklopedia Piekar Śląskich, Piekary Śląskie i okolice - D.Gacek, D.Pietrucha, internet







niedziela, 6 maja 2018

Wieża ciśnień - Katowice Giszowiec



Wieża ciśnień w Giszowcu została zbudowana w najwyższym punkcie osiedla, w 1909 roku, obecnie przy ul.Pszczyńskiej w Katowicach. Była to wieża wodociągowa, służąca do zapewnienia stabilnego ciśnienia w rurociągach doprowadzających wodę na poszczególne ulice osiedla. 


Mieszkańcy Giszowca czerpali wodę z rozmieszczonych co 100 metrów ozdobnych żurawi. Dzięki temu rozwiązaniu zaoszczędzono na kosztach doprowadzania wody do budynków i mieszkań. Całą instalację wodociągową wykonała firma Katowitzer Kreiswasserleitung za 150 tys. marek, za co zapłaciła spółka Georg von Gisches Erben. Wodę do wieży doprowadzano dzięki pompie tłoczącej znajdującej się w kotłowni Giszowca i pompie elektrycznej w Zawodziu. 


Wieżę zaprojektowali znani architekci Jerzy i Emil Zillmannowie w stylu historyzmu. Ma ok. 33 metry wysokości i posiada zbiornik wodny o pojemności 150 m3. Jest w kształcie walca zwężającego się ku górze. Pojemnik wodny tworzy bryła ośmiokątna podtrzymywana przez wsporniki-konsole. 


Wieżę przykryto ośmiokątnym dachem z czerwoną dachówką, a na szczycie umieszczono latarnię. Obecnie wieżę (od lat 90-tych) zwieńcza antena telefonii komórkowej za zgodę czego PTK Centertel wykonał generalny remont wieży. Na Śląsku znajduje się jeszcze dużo wież ciśnień w różnym stanie technicznym, miejskich, zakładowych i kolejowych. Należą do jednych z ciekawszych elementów śląskiego krajobrazu i często są to dzieła sztuki architektonicznej.




środa, 2 maja 2018

Borsigwerk - Zabrze Biskupice



W Zabrzu Biskupicach znajduje się jedna z wielu kolonii robotniczych na Śląsku.
Budowę kolonii robotniczych wymuszał szybki rozwój gospodarczy w drugiej połowie XIX w.
Pracodawcy – właściciele zakładów, by zapewnić sobie stałą siłę roboczą, budowali w pobliżu zakładów pracy osiedla mieszkaniowe.
Jedno z takich osiedli patronackich wybudował w latach 1863-1878 Albert Borsig, syn Johanna Friedricha Augusta Borsiga, założyciela koncernu przemysłowego.


W 1854 roku August Borsig wydzierżawił od hrabiego Ballestrema pola węglowe w rejonie Biskupic. W 1862 rok również od Ballestrema wydzierżawia kopalnię Hedwigwünsch. W 1863 roku powstaje Huta Borsiga, dla której z Berlina Borsig sprowadza 131 pracowników.


Na powierzchni 19 ha rozpoczęto w 1863 roku budowę osiedla robotniczego. W 1871 roku stało już 58 domów dla 742 rodzin. Północna część osiedla miała budynki o wyższym standardzie. Regularnie ustawione familoki wybudowano z czerwonej cegły licówki, o dachach dwuspadowych przykrytych dachówka karpiówką. Każdy dom przeznaczony był dla 16 ewentualnie 10 rodzin. Obok wybudowano komórki na węgiel i małe stajnie dla przydomowych zwierząt. 


Między budynkami były przydomowe ogródki. Mieszkania przeciętnie miały 55 m kw powierzchni i były o dość wysokim standardzie. W mieszkaniach mogli zamieszkiwać jedynie pracownicy zakładu, a w przypadku śmierci pracownika rodzinę przenoszono do specjalnych baraków.


Oprócz familoków wzniesiono dom bliźniak dla urzędników z przybudówkami wyposażony w przydomowy ogródek. W skład osiedla wchodził również hotel z trzema restauracjami, pokojami gościnnymi i mieszkaniem dla gospodarza. 


Na osiedlu była piekarnia i rzeźnia wraz z mieszkaniami dla piekarza i rzeźnika. W 1867 roku wybudowano budynek urzędu pocztowego, który również miał mieszkaniami dla urzędników poczty. Tuż przy osiedlu założono park o powierzchni 1 ha,
w którym znajdowała się kręgielnia, muszla koncertowa, pawilon taneczny, altanki.


Szkoła ewangelicka z kaplicą

W latach 1869-1870 wybudowano szkołę ewangelicką wraz z kaplicą i mieszkaniami dla nauczycieli. Kaplica wyposażona była w ołtarz, ambonę i miejsca siedzące. 


Ołtarz w kaplicy ewangelickiej


Fragment oryginalnej tapety w kaplicy

Szkoła miała 6 dużych klas i 4 mieszkania dla żonatych nauczycieli oraz 2 dla nieżonatych. Osiedle posiadało własny gabinet lekarski z izbą przyjęć.


W 1870 roku na południu osiedla założono cmentarz ewangelicki. W pobliżu cmentarza było boisko sportowe. Kolonia wyposażona była praktycznie we wszystko co stanowiło swoisty zamknięty świat, gdzie ludzie się rodzili i umierali.
(źródło: Biskupice widziane oczami Guntera Blasczyka)


Kaplica na cmentarzu ewangelickim





Fragment mapy z 1883 roku (ORSiP)




Nagrobki na cmentarzu ewangelickim

niedziela, 29 kwietnia 2018

Kościół ewangelicki św.Jana Chrzciciela - Świętochłowice



Budowa kościołów na Górnym Śląsku wymuszona była gwałtownym rozwojem przemysłu i w związku z tym napływem rzeszy robotników na tereny dzisiejszych śląskich miast. Podobnie było w przypadku Świętochłowic i budowy kościoła ewangelickiego. Początkowo ewangelicy ze Świętochłowic korzystali z kościoła Elżbiety w Chorzowie. Później nabożeństwa zaczęto odprawiać w dawnej szkole przy ulicy Wyzwolenia. Dzięki pomocy księcia Guido Henckel von Donnersmarcka, który między innymi podarował parcelę pod budowę świątyni, prace ruszyły w 1900 roku. Książę chciał, aby kościół był zwrócony frontem do pobliskiej Dyrekcji Kopalń i Hut Donnersmarcków przy ulicy Katowickiej. 


Autorem projektu był saski architekt Memminger z Merseburga. W czasie budowy wniesiono pewne poprawki do planu autorstwa architekta z Tarnowskich Gór – Nixdorfa. Dostosował on pewne niuanse do górnośląskich warunków.
Neogotycką, ceglaną świątynię po dwóch latach budowy poświęcono w grudniu 1901 roku.


Kościół ewangelicki św. Jana Chrzciciela posiada strzelistą, wysoką wieżę, oraz cztery mniejsze wieżyczki. Wnętrze jest skromne, wyposażone w drewniany ołtarz i ambonę. 
Dekoracją są secesyjne witraże. 9 stycznia 1902 roku przy kościele założono chór. Następnie wybudowano budynek plebanii i rozpoczęto starania o założenie cmentarza. Teren z przeznaczeniem pod cmentarz przy ul. Szpitalnej poświęcono 1 maja 1910 roku, dzięki ks. Friedrich Schwenckerowi.


22 września 1910 roku Konsystorz Śląskiej Prowincji Kościelnej we Wrocławiu, edyktem powołał do życia parafię ewangelicką w Świętochłowicach. W 1912 roku rozbudowano plebanię o małą i dużą salę parafialną, które służyły licznym (około 10) stowarzyszeniom i związkom działającym przy parafii.
Wydawano pismo ewangelickie „Kirche und Heimat”. Przy kościele działały między innymi organizacje: Oddział Towarzystwa Polskich Ewangelików, Stowarzyszenie Niewiast, Związek Młodzieży. W czasie I i II wojny światowej zginęło wielu parafian ze Świętochłowic. Po 1945 roku wielu ewangelików było represjonowanych podobnie jak Górnoślązaków. Pochowano ich w zbiorowej mogile na cmentarzu ewangelickim. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Świętochłowic parafianie pełnili dyżury w obronie kościoła i plebanii. Ważną rolę odegrał wówczas proboszcz ks. Loepold Raabe, którego imieniem później nazwano plac, na którym znajduje się kościół.
Przy kościele nadal działają liczne organizacje, które współpracują z europejskimi parafiami protestanckimi głównie w Niemczech. Ważną rolę odegrała parafia w latach 80 XX wieku, kiedy to była miejscem zagranicznej pomocy humanitarnej dla mieszkańców.
(źródło: swietochlowice,luteranie.pl)




Fragment mapy z 1913 roku




niedziela, 18 marca 2018

Kopalnia Szombierki - Bytom




Początki kopalni „Hohenzollern” - Szombierki, to 28 marca 1854 roku, kiedy to szychtmistrz Joschonek dokonał odkrycia złóż węgla, 300 m od kościoła św.Małgorzaty. 14 grudnia 1855 r. Urząd Górniczy nadał Joschonkowi pole górnicze „Hohenzollern” o pow. 1 033 137 m kw.
Z braku odpowiednich środków finansowych Joschonek nie mógł wybudować kopalni, dlatego odsprzedał swoje udziały E.Kramerowi z Rozbarku. Ten z kolei sprzedał je bankierowi bytomskiemu Friedländerowi. Właścicielką gruntów była wówczas hrabina Johanna Schaffgotsch. W 1865 roku Spółka Schaffgotschów odkupiła od bankiera pozostałe udziały stając się jedynym właścicielem.

Budowę kopalni rozpoczęto 15 listopada 1869 roku drążeniem szybu Kaiser Wilhelm (Krystyna) oraz szybu odwadniającego „Hohenzollern” (Ewa). Uroczyste otwarcie kopalni miało miejsce 8 lipca 1873 roku. Początkowo szyb Krystyna zgłębiony był do 104,6 m, a ostatecznie do poziomu 510 m. 5 września 1873 roku rozpoczęto wydobycie z pokładu Maria. W 1880 r. węgiel wydobywano z 3 pokładów Florentyna, Maria i Waleska. Rozpoczęcie drążenia kolejnego szybu Kaiser Friedrich (Teresa) nastąpiło w lipcu 1888 roku. 9 grudnia 1890 roku szyb Teresa był gotowy do użytku. Tego samego roku przy szybie Teresa uruchomiono sortownię.

Na kopalni pracowano wówczas 12 godzin dziennie. Początkowo przewietrzanie kopalni odbywało się w sposób naturalny szybami wydechowymi Krystyna i Teresa. Szybami wdechowymi były: szyb Ewa, Janina i Jerzy.
Szyb wentylacyjny Georg (Jerzy) położony był między Kolonią Zgorzelec, a Hutą Zygmunt. Prawdopodobnie zlikwidowano go przed 1922 rokiem.
W 1885 roku wybudowano budynek cechowni. Wiosną 1888 roku szyb Ewa przystosowano do jazdy ludzi głębiąc go do poziomu 250 m. Magazyn materiałów i warsztaty wybudowano w 1890 roku. Kolejny szyb Gemander (Janina), który był wentylacyjnym zgłębiono w 1894 r. Dzięki wprowadzaniu nowoczesnych maszyn i urządzeń, uruchamianiu nowych poziomów wydobywczych, wydobycie kopalni w 1880 roku wynosiło 233 tys.ton. W 1897 roku wybudowano łaźnię dla 700 górników, którą rozbudowano w 1921 r. W 1898 roku przy szybach wydechowych zabudowano wentylatory typu „Rateau”, które tłoczyły powietrze do kopalni. Na własne potrzeby w 1901 roku przy kopalni uruchomiono elektrownię zakładową.
W 1904 r. przy granicy z Godulą wybudowano kolejny szyb „Sommer” (Jadwiga), przy którym znajdowała się odkrywka piasku stosowanego do podsadzki hydraulicznej.

Wprowadzając w 1907 r. lampy karbidowe wyeliminowano olejowe. Aby zwiększyć wydobycie w 1913 roku przebudowano szyb Ewa na wydobywczy, a szyb Krystyna w 1920 r. zgłębiono do poziomu 340 m. Od 1882 do 1922 r. kopalnia była częścią zakładu „ Paulus Hohenzollern”.
W tym czasie zajmowała 17,1 km kw. powierzchni. Po podziale Śląska w 1922 roku kopalnia „Hohenzollern” pozostała w Niemczech. W 1922 roku wybudowano budynki dyrekcji i markowni. W 1924 roku pracę rozpoczęła brykietownia o wydajności 150 tys. ton brykietów rocznie. Od 1928 roku na ścianach pracowały maszyny wrębowe. W okresie międzywojennym działało 5 szybów wydobywczych.
W 1929 roku przy szybie Krystyna postawiono nową wieżę wyciągową basztową o konstrukcji stalowej, ryglowanej, nitowanej przypominającej młot - pyrlik. Elewację wieży wyłożono czerwonym klinkierem. Na wieży w 1933 roku zainstalowano jedną z najmocniejszych maszyn wyciągowych w Europie o mocy 240 tys. kW. Maszyny pochodziły z zabrzańskiej Huty Donnersmarck i wyposażone były w silniki szwajcarskiej firmy Braun-Bovery. Zainstalowana w 1928 roku miała moc 2400 KM, a w 1933 roku 3262 KM. Elektryczne maszyny wyciągowe zainstalowano na wysokości ok. 40 m. i napędzały koła o średnicy 7 metrów. Sama wieża ma 57 m wysokości i 7 stalowych pomostów, skomunikowanych za pomocą dwubiegowych schodów.

W latach 30-tych przy szybie Ewa wybudowano bunkier na urobek o pojemności 800 ton.
W 1939 roku pracę rozpoczęła płuczka o wydajności 100 t na godzinę.
W 1882 wprowadzono na kopalni oświetlenie elektryczne zasilane prądnicą prądu stałego 110 V.
W 1883 roku po raz pierwszy w Europie zastosowano pod ziemią elektrowóz firmy „Simens” oraz wprowadzono przewóz łańcuchowy o napędzie elektrycznym. Dzięki tym nowinkom ostatni koń opuścił kopalnię 8 lutego 1913 roku.
Po wojnie kopalnię przemianowano na Szombierki i przemianowano również nazwy szybów.

W czasie działań wojenny kopalnia nie odniosła większych szkód i już 1 marca 1945 r. rozpoczęto ponownie wydobycie. Na kopalni pracowało wówczas 1680 osób. W 1949 roku było to już 5 tys. osób. Wydobycie stopniowo zwiększano, a poziom wydobycia z czasów wojny osiągnieto w 1950 r.
1 stycznia 1970 r. połączono kopalnię Szombierki z kopalnią Karol w Orzegowie. Wykonano wówczas wiele inwestycji poprawiających ciągłość i wydajność pracy oraz bezpieczeństwo.
W 1971 r. uruchomiono stację sejsmiczną, która prognozowała stan zagrożenia tąpaniami.
Niemcy eksploatując kopalnię pozostawili pod miastem Bytom filary ochronne, których nie wolno było wybierać. Eksploatacja tych filarów rozpoczęła się w 1949 r. i miała negatywne skutki dla miasta. Osiadanie terenu dochodziło do 1,6 m. Do roku 1980 wydobycie było na poziomie 2,1 mln t rocznie, a w 1992 r. już zaledwie 850 tys. ton. Kopalnia powoli kończyła swoje istnienie. W 1993 r., 1 września kopalnię Szombierki przyłączono do kopalni Centrum pod nazwą Centrum-Szombierki.

Ostatnią tonę węgla wydobyto szybem Ewa 6 marca 1996 r. Od początku istnienia kopalni, czyli od 1873 r. do 1996 r. na kopalni wydobyto 149 mln ton węgla. Z początkiem 1997 roku rozpoczęto likwidację obiektów na terenie kopalni demontując urządzenia przy szybie Janina, rozbierając wieżę szybową i wieżę ciśnień. Do 1999 roku zlikwidowano komin kotłowni, sortownię, płuczkę, cechownię, domy mieszkalne. W listopadzie 1999 r. wysadzono szyb Teresa. Pozostawiono szyb Krystyna i Ewa. Szyb Krystyna jest obecnie cennym zabytkiem poprzemysłowym.
W kościele Wniebowstąpienia Pańskiego przy ul. Wyzwolenia 85 wisi obraz św.Barbary który trafił tu z likwidowanej cechowni kopalni Szombierki.
(źródło: Historia Szombierek - J.Larisch, Z biegiem Bytomki - L.Kłos, E.Wieczorek)


Mapa z 1930 roku





niedziela, 18 lutego 2018

Suchogórski Labirynt Skalny - Bytom - Sucha Góra



Suchogórski Labirynt Skalny utworzono na mocy uchwały Rady Miasta Bytomia z 2008 roku.
Znajduje się na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór. 
Główne wejście jest od ulicy Prywatnej w Suchej Górze.
Obejmuje on obszar około 20 ha, na którym przeszło sto lat temu prowadzono wydobycie metodą odkrywkową limonitu oraz dolomitu. 


W wyniki wieloletnich działań górniczych powstały głębokie dolinki, wąwozy, kopce i pagórki. Ukształtowanie terenu dzięki głębokim dolinkom i grzędom skalnym przypomina labirynt, stąd ta nazwa. 


Po zaprzestaniu działalności górniczej teren ten stopniowo opanowywała roślinność. W latach 60-tych XX wieku dokonano na terenie Labiryntu Skalnego nasadzeń różnych gatunków drzew. 


Na obszarze występują głównie drzewa liściaste takie jak: brzoza brodawkowata, lipa drobnolistna, jawor, grab pospolity, jesion wyniosły, klon, buk, dąb czerwony, robinia akacjowa, czeremcha amerykańska. 


Z drzew iglastych występuje głównie sosna pospolita i modrzew europejski. Urozmaiconą rzeźbę terenu opanowała roślinność przemieszczająca się z okolicznych pól i łąk. Szatę roślinną uzupełniają między innymi: chaber łąkowy, babka lancetowata, krwawnik pospolity, lepnica rozdęta, przetacznik, komonica zwyczajna, dziurawiec, skrzyp polny, rezeda żółta. Występują tu również rośliny chronione: dziewięćsił bezłodygowy, dziewięćsił pospolity, storczyk kruszczyk, macierzanka, rozchodnik ostry.
Roślinności z rodziny liliowatych sprzyja podłoże wapienno-dolomitowe. Na nasłonecznionych stokach utworzyły się stanowiska roślin ciepłolubnych.


Spacerując dolinkami i grzbietami pagórków możemy natknąć się na sarny, lisy i dziki występujące na terenie Labiryntu. 


Suchogórski Labirynt Skalny to idealne miejsce na popołudniowe spacery i wypoczynek na łonie natury.



Z Labiryntem Skalnym graniczą Piekarskie Doły, które cechuje podobna roślinność oraz rzeźba terenu. Cały obszar, Suchogórski Labirynt Skalny i Piekarskie Doły to już 50 ha. Władze Bytomia i Tarnowskich Gór wspólnie promują ten ciekawy i urozmaicony powierzchniowo teren.
(źródło: portal bytom.pl)


Mapa z 1883 roku (ORSIP)




Patoka - pałac

  Patoka to niewielka kolonia osadnicza między Sierakowem Śląskim a Ciasną, na północ za Lublińcem. Na początku XIX w. właścicielem terenów...